Dawn, 46 lat, Szkocja:
Miałem zatrucie pokarmowe , które wpłynęło na neurologiczne aspekty mojego ciała. Byłem sparaliżowany i hospitalizowany. W pierwszym szpitalu pomyśleli, że to paraliż histeryczny, ale potem drugi neurolog powiedział, że jest to infekcja wirusowa w wyniku zatrucia pokarmowego i powiedział, że za sześd miesięcy wszystko będzie już dobrze.
Dwa lata później miałem jeszcze takie same objawy, ale nie w takim samym stopniu: drętwienie, mrowienie, wstrząsy nerwowe i drżenie kooczyn, wszystko objawy neurologiczne. Któregoś dnia pani w pracy poradziła mi, żebym poszedł na zajęcia Taoistycznego Tai Chi ™ Cztery lata później wciąż dwiczę i odczuwam korzyści: moje nogi są silniejsze, mam lepszą równowagę , lepiej śpię i ogólnie czuję się dużo lepiej sam ze sobą.
W koocu zdiagnozowano u mnie ME, zespół przewlekłego zmęczenia, który wystąpił w wyniku zatrud pokarmowych i toksyn. Myślę, że tai chi pomogło mi wypłukad te toksyny z ciała. Moje
mięśnie znacznie się wzmocniły: więcej odczuwam i mam większy zakres ruchu. Myślę, że gdybym nie dostał się do StowarzyszeniaTaoistycznego Tai Chi ™, to dużo dłużej zajęłoby mi powracanie do zdrowia i sądzę, że nie czułbym się tak dobrze, jak się teraz czuję. Kiedyś dwadzieścia minut zajmowało mi umycie włosów i pół godziny potrzebowałem żeby się ubrad. A potem musiałem się położyd, bo byłem tak zmęczony. Teraz trwa to w sumie piętnaście minut, a ja jestem umyty i ubrany, zupełnie normalnie. Muszę sobie czasami po prostu narzucid tempo i tai chi także w tym mi pomogło.
Dawn, 46 lat, Szkocja:
  © 2008 STTC www.augustyniaq.pl